Kiedyś sprawa wydawała się prosta. Grałeś dobra muzykę, to ty kreowałeś swój wizerunek. Obecnie sprawa wygląda nieco inaczej. Wygląda to trochę tak, że to wizerunek kreuje muzykę.
Gwiazdy estrady, idole milionów- fani chcą ich we wszystkim naśladować. Kopiują ich ubiór, poglądy zachowania. Specjaliści od marketingu o oczywiście bardzo szybko zdali sobie z tego sprawę. Dlatego obecne gwiazdki pop to w rzeczywistości chodzące produkty marketingowe. Mają z góry narzucone, co robić jak się zachowywać, co mówić etc.
Tak to niestety wygląda w Polsce i na świecie. Kreuje się gwiazdki na jeden sezon, których zadanie jest tylko ścisłe wykonywanie poleceń swoich menagerów i specjalistów od wizerunków. Będę teraz szczery, może nawet brutalny, ale gdy widzę tych wymalowanych Emo-chłoptasiów to trafia mnie szlag jasny! Oni aż kipią komercją!
W Polsce dobrym przykładem jest zespół „nefer”, który jest złożony z nastolatków, którzy grają pseudo-rocka. Zespół ten, bez cienia wątpliwości, wypromowany, aby naiwne nastolatki czerpały z nich wzór. To przykre, że także i w naszym kraju coraz częściej pojawia się przerost formy nad treścią. Zanika duch prawdziwej muzyki i wkrada się, ba! Wręcz wkracza ostentacyjnie, wszędobylska komercja.
Cyrk po prostu Cyrk! Niektórzy artyści budują swoją sławę wyłącznie na wizerunku. W ich przypadku muzyka to tylko marny dodatek. Niestety najczęściej „kreowanie wizerunków” to wywoływanie kolejnych skandali. W myśl zasady nieważne jak o tobie piszą, ważne, że piszą. Polskie gwiazdy muzyki robią więc coraz głupsze rzeczy na wzór gwiazd muzyki zza oceanu.
Oczywiście „upośledzone emocjonalne” nastolatki mają z tego pożywkę a portale plotkarskie zacierają ręce na zyski w tropieniu kolejnych skandali. Ludziom poważnym robi się przykro patrząc na te wszystkie żałosne zagrania, aby tylko zwrócić na siebie uwagę. Smutny jest również fakt, że ci muzycy są idolami naszych dzieci, które często chcąc ich naśladować robią głupstwa uważając to za normę. Dlatego warto aby rodzice interesowali się jakich idoli wybrały sobie nasze pociechy zanim będzie za późno.